Ogrody Osiemnastki w Nowej Hucie – konkurs na zazielenienie osiedli i jak wziąć udział

Ogrody Osiemnastki w Nowej Hucie

Czy pamiętacie, że Nowa Huta miała być miastem ogrodów? Gdy w latach 50. budowano tę dzielnicę, zieleń miała być naturalnym antidotum na potężne zakłady przemysłowe. Dziś o tym idealistycznym zamyśle przypominają raczej nazwy osiedli niż bujne rabaty. Szerokie pasy asfaltu, usychające trawniki i parkingi zdominowały przestrzeń. Dlatego z radością przyjąłem informację, że Rada Dzielnicy XVIII Nowa Huta ogłosiła konkurs „Ogrody Osiemnastki”, który ma przywrócić naszej dzielnicy odrobinę zielonego uroku i – co równie ważne – zintegruje nas wokół wspólnej sprawy.

Na czym polega konkurs?

„Ogrody Osiemnastki” to projekt dla całych wspólnot mieszkaniowych, które chcą zagospodarować gminny teren wokół swojego bloku. Nawiązuje do koncepcji Nowej Huty jako miasta ogrodów i ma kilka równorzędnych celów. Po pierwsze, aktywizacja – projekt zachęca sąsiadów do wspólnego działania, co wzmacnia więzi społeczne. Po drugie, edukacja – udział w tworzeniu i pielęgnowaniu ogrodu uczy dzieci i dorosłych proekologicznych postaw. Po trzecie, estetyka – wypielęgnowany ogródek pod oknami podnosi komfort życia i atrakcyjność osiedla.

Konkurs ma jasne zasady. Zgłaszać mogą się wyłącznie całe wspólnoty; nie wystarczy inicjatywa jednej klatki czy grupy sąsiadów. Potrzebna jest uchwała zarządu wspólnoty albo lista podpisów minimum ¾ mieszkańców bloku. Do wniosku trzeba dołączyć deklarację, że w ciągu roku trwania projektu i roku następnym wokół bloku nie będą prowadzone inne inwestycje, jak termomodernizacja czy wymiana instalacji, oraz zobowiązać się do dwuletniej pielęgnacji ogrodu. Projekt nie obejmuje remontów chodników ani zakupu narzędzi – miasto dostarczy sadzonki i materiały, ale przygotowanie terenu i sadzenie leży po stronie mieszkańców.

Oceny zgłoszeń dokona komisja, w której zasiądą przedstawiciele Rady Dzielnicy XVIII, Zarządu Zieleni Miejskiej oraz Miejskiego Konserwatora Zabytków. Liczyć się będzie przede wszystkim pomysł i zaangażowanie mieszkańców, a priorytet otrzymają osiedla najbardziej zaniedbane. Po wyborze wnioskodawcy spotkają się z urzędnikami, by dopracować projekt zgodny z zabytkowym charakterem Nowej Huty.

Harmonogram

Na złożenie deklaracji mamy czas do 30 kwietnia. Do końca maja komisja wybierze zwycięskie wspólnoty. Potem ruszy proces projektowania i formalności – w czerwcu, lipcu i sierpniu uczestnicy wraz z projektantami opracują koncepcję, uzyskają niezbędne zgody konserwatora zabytków i przygotują ziemię. Realizacja ogrodów nastąpi jesienią (wrzesień–październik); w razie opóźnień prace mogą przesunąć się na listopad.

Dlaczego warto?

Po pierwsze, wspólne działanie buduje relacje. Wiele razy słyszałem od mieszkańców, że nie znają ludzi z sąsiedniej klatki. Tworzenie ogrodu to okazja, by poznać się lepiej i razem zrobić coś pożytecznego. Po drugie, to lekcja ekologii: dzieci patrzą na rośliny, podlewają, uczą się cierpliwości i odpowiedzialności. Po trzecie, estetyka – zielony skwer poprawia nastrój i dodaje uroku, a w upalne dni daje cień. Wreszcie, konkurs pokazuje, że remonty dróg i zazielenianie przestrzeni mogą iść w parze – dopiero w połączeniu z inwestycjami infrastrukturalnymi Nowa Huta stanie się przyjaznym miejscem do życia.

Jak się zgłosić?

Jeśli Wasza wspólnota jest zainteresowana, zacznijcie od zebrania podpisów lub podjęcia uchwały. Następnie pobierzcie deklarację ze strony Rady Dzielnicy lub odbierzcie ją w siedzibie na os. Centrum B 6, wypełnijcie i złóżcie ją do 30 kwietnia. Po zakwalifikowaniu przygotujecie projekt z pomocą specjalistów, a potem zabierzecie się do pracy. Miasto dostarczy sadzonki, korę i ziemię, ale przekopanie gruntu, usunięcie darni i sadzenie będzie Waszym zadaniem.

Mój głos

Jako radny i mieszkaniec Nowej Huty uważam, że takie inicjatywy są bezcenne. Przez lata skupialiśmy się na walce o remonty ulic i chodników – co jest ważne, ale nie może przesłonić innych potrzeb. „Ogrody Osiemnastki” pokazują, że sami mieszkańcy mogą zmieniać swoje otoczenie na lepsze. Nie czekajmy, aż „ktoś z góry” zrobi to za nas. Weźmy sprawy we własne ręce, zanim beton całkiem zdominuje nasze podwórka. To od nas zależy, czy Nowa Huta pozostanie betonową pustynią, czy znów stanie się miastem ogrodów.

Masz pytania? Odezwij się do mnie lub zajrzyj na stronę Rady Dzielnicy XVIII. Chętnie pomogę w formalnościach. Razem możemy zazielenić Nową Hutę!

By Marcin Pawlik

Nowohucianin, Radny Dzielnicy XVIII Nowa Huta

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

×